Prognoza Ligi Mistrzów UEFA: Marsylia – Liverpool (21-01-2026)
Ostatnio świetnie grająca Marsylia chce przedłużyć passę zwycięstw do trzech z rzędu. Ale to nie będzie łatwe, bo grają u siebie z Liverpoolem, który powoli odzyskuje szacunek.
⚽ Prognoza meczu: Obie drużyny strzelą gola @ 1,65
Po rozczarowującej pierwszej połowie sezonu Marsylia zakończyła rok 2025 z przytupem, odnosząc dwa zwycięstwa z rzędu. Najpierw podopieczni Roberto De Zerbi pokonali u siebie Newcastle 2:1, a następnie zdobyli kolejne 3 punkty w wyjazdowym meczu z Royal SG.
Aby uzyskać bezpieczny dostęp do najlepszych stron bukmacherskich, rozważ użycie VPN
Dzięki takim sukcesom awansowali w tabeli i obecnie zajmują 16. miejsce z 9 punktami, tylko 1 punkt za takimi drużynami jak Barcelona, Chelsea i inne. Ponieważ Club Brugge ma jeszcze do rozegrania mecz, powinni być bardzo pozytywnie nastawieni do awansu, ale punkty w tym meczu zagwarantowałyby im to.
Dla Les Olympiens rok 2026 wygląda obiecująco, po tym jak przegrali finał Superpucharu Francji dopiero po rzutach karnych z PSG, a następnie zakwalifikowali się do ćwierćfinału Pucharu Francji, pokonując Bastię 9:0. W Ligue 1 pozostają na 3. miejscu, co odpowiada przedsezonowym oczekiwaniom.
Tymczasem Liverpool, po tragicznym występie u siebie z PSV, również zakończył rok zwycięstwem. The Reds udali się do Włoch i pokonali Inter 0-1 na San Siro, awansując na 9. miejsce i mając duże szanse na zakończenie sezonu w pierwszej ósemce.

W ostatniej kolejce podopieczni Arne Slota podejmą Qarabag, więc dwie porażki mogą nie mieć już znaczenia. Kibice mogą nadal pamiętać niefortunne odpadnięcie w zeszłym sezonie po rzutach karnych z PSG i marzenia o kolejnym tytule Ligi Mistrzów.
Jednak Liverpool rozpoczął nowy rok od trzech remisów z rzędu w Premier League, z czego dwa były z outsiderami Leeds i Fulham. Chociaż remis 0:0 z Arsenalem na wyjeździe był pozytywnym wynikiem, zarząd oczekuje zdecydowanie więcej od menedżera w lidze krajowej.
Pomimo ostatniej serii bez zwycięstwa, Liverpool zajmuje 4. miejsce w Premier League i los nadal leży w jego rękach.
Co ciekawe, obie drużyny mają dokładnie taką samą różnicę bramek 11:8 i straciły 3 lub więcej bramek w ostatnich 2 meczach. Ponieważ większość pozostałych 8 najlepszych drużyn ma na papierze łatwiejszy terminarz, spodziewamy się, że Liverpool będzie dążył do zwycięstwa, co ostatecznie powinno doprowadzić do zdobycia bramek przez obie strony. Dlatego warto śledzić kursy u konkurencyjnych bukmacherów.
Te przewidywania mają charakter orientacyjny i nie ponosimy odpowiedzialności za Twoje zakłady.